Byłoby dobrze, gdyby kler nie był zatrudniony gdziekolwiek, ponieważ ich praca nikomu i niczemu nie służy, jest w życiu absolutnie zbędna. Ich istnienie jest dokładnie tak samo potrzebne jak w PRL tzw. politruków w wojsku, czy towarzyszy sekretarzy POP. Kler godnie ich zastąpił, jest już wszędzie, nawet w przedszkolach! Jaką korzyść ma dorosły Jasio że wie, że matka boża urodziła troje dzieci i nadal pozostała dziewicą,? Ta wiedza kłócąca się z rozumem jest mu zupełnie zbędna. Religia to jedynie folklor i nic więcej. Kler , to dosłownie prestidigitator, to magik , który żyje z magii, z cyrkowych sztuczek, wykorzystując do tego różne rekwizyty, kler, wykorzystuje , dzwonki, kadzidło, kropidło, kolorowe ubranka jak u kokoty, przykrycie łepetyny czymś nie dającym się określić, modulowany głos, określenia z innej epoki, natenczas, azali, onegdaj, etc, etc, pogłos, ogrom cyrku-czyli bożnicy, organy i ryczący jak zarzynany bawół stary kawaler w koloratce. Komu to potrzebne do życia? Nikomu, wyłącznie klerowi! Wykorzystując naiwność frajerów, ich prymitywizm, żyją sobie całkiem fajnie! W takim zawodzie oszusta nie trzeba myśleć, wystarcza wyjątkowa bezczelność, i brak jakichkolwiek ludzkich zahamowań! Dziś klecha jest zdecydowanie durniejszy od naiwnych baranów których okrada, ich wykształcenie jest nieprzydatne do życia, to wykształcenie oszusta, jak otumanić ludzi, jak ich oszukać, jak im wmówić, że ja- duszpasterz, mam kontakt z bogiem, którego okradani prze zemnie nie mają! Mają taki sam dostęp do boga jak my, czyli żaden , a wmówili wielu milionom, że ich dostęp jest zupełnie inny, swobodny, niektórzy z bogiem są na ty. W cywilizowanym kraju nie ma miejsca na religię, jest na religijny folklor i tylko folklor. Konkordat należy natychmiast odrzucić, zlikwidować kapelanów i katechetów, usunąć z przestrzeni publicznej wszystkie symbole religijne! Państwo nie powinno wspomagać oszustów, nie powinno uczestniczyć w ogłupianiu religią przez starych kawalerów w koloratkach. Podpisanie konkordatu , to uczestnictwo państwa w wielkim oszustwie kleru, państwo stało się jego wspólnikiem w oszustwie, pomaga mu nas wszystkich okradać, poprzez łożenie na ich utrzymanie, zatrudnianie ich i wynagradzanie za pracę, która jest absolutnie nie potrzebna żadnemu z nas. Nakazem chwili jest zerwanie konkordatu, i sekularyzacja majątków kościelnych. To jest nakaz chwili.