ubzepieczenia na zycie. Zaciagnalem kredyt hipoteczny w 2007 roku i przymusowo wcisnieto mi owe ubezpieczenie na zycie. Jeszcze ponad rok temu dzwonilem na Multilinie zeby dowiedziec sie, czy nie moge z ubezpieczenia zrezygnowac – powiedziano mi, ze nie. Ostatnio w zeszle lato dowiedzialem sie, ze wrecz przeciwnie, moge jak najbardziej zrezygnowac bez zadnych zmian w splatach rat, wiec z ubezpieczenia zrezygnowalem.

Zaczynam dochodzic zwrotu tych skladek ubezpieczenia na zycie, ktore placilem przez ponad 3 lata, poniewaz okazuje sie, ze wcale nie sa konieczne do kredytu hipotecznego.

Czy ktos ma w tym juz jakies doswiadczenie w zwrocie tych skladek, ktorym moze sie podzielic?

Czy zawiazala sie moze jakas grupa/organizacja?