I dzisiaj wcale do niego nie tęsknię a zwłaszcza jak czytam,że ta doborowa ekipa od plądrowania nam w portfelach i walizkach powoduje to,że przejściowo paliwo będzie po 6 zeta,przejściowo bo ceny za ten rarytas będą jeszcze wyższe.Martwi mnie jedynie to,że wraz ze wzrostem cen paliwa wszystko inne też będzie dużo droższe.