Pierwszy od dluzszego czasu rozsadny artykul w gazeta.pl.

Z tego wynika ze sa w gazeta.pl jednostki ktore jeszcze mysla.

Polaczyc MOS z MG to byloby jak polaczyc posterunek policji z knajpa gdzie przesiaduja mafiosi, po pewnym czasie ci ktorzy maja pieniadze lub mozliwosc nimi kierowania skorumpuja drugich, lub dla ulatwienia rozumowania wyborcom PiS-u to jak polaczyc kosciol z burdelem, po pewnym czasie ktos kogos namowi na swoje uslugi i przekona do swoich racji,a ludzie przewaznie garna sie do tego gdzie sa pieniadze czy przyjemnosci dostepne a nie kierujac sie „dobrem ogolu” a sami dobrze wiemy ile pieniedzy firmy przeznaczaja na lobbing (czytaj: przekupowanie politykow) mielismy tego przyklad przy wydawaniu licencji na exploatacje gazu lupkowego, gdzie rozdano je praktycznie za darmo wielkim firmom zachodnim,a nikt sie nie zainteresowal zrobieniem powaznych badan jak to szczelinowanie hydrauliczne wplynie na wody gruntowe, srodowisko ogolnie i biednych rolnikow zyjacych na tych terenach.

Politycy sa przekupni ( po to ida do wladzy) i ktos musi im patrzec na rece, zeby napychajac sobie kieszenie nie zrujnowali wszystkiego dookola