Przegrają Polacy zatrudnieni na etacie. Właściciele firm będą po prostu jeszcze mocniej kombinować, jak nie płacić podatków (produkcja kosztów + lewa kasa).

Mam wrażenie, że Polska ma wystarczającą ilość pieniędzy, ale są one tragicznie marnowane. Najbardziej szkoda kolei, bo to jest prawdziwy miernik cywilizacji. Mogłoby być ekologicznie, szybko, bezpiecznie i masowo.

Sam chętnie jeździłbym pociągiem – przecież samochód to same koszty i problemy. Ale PKP jest ponad moje siły. Brud, brak elementarnego szacunku dla klientów, niesolidność. A ja mam umówione spotkania na określoną godzinę… Mam być czysty, wypoczęty i na czas.