Tak naprawdę, to umową śmieciową jest umowa o pracę. Generuje najwięcej niepotrzebnego papieru. Jeśli umowa o dzieło/ zlecenie zostanie jeszcze bardziej skomplikowana, po prostu nie będę brał podwykonawców bez własnej działalności. Szkoda dla tych, co jej nie mają. Ja sobie odpowiednich znajdę.