heheheh

no to ciekawe czy Norwegia ma jakiś ichni Trybunał Stanu.

Zanosi się im na pełne ręce roboty już za kilka miesięcy, jak pieniążki zostaną zdefraudowane w majestacie „słusznej sprawy” ratowania Jewro Kołchozu, do którego mądrzy Norwegowie przezornie nie weszli – właśnie po to żeby nie musieć dopłacać do tego burdelu.

A tu taki pasztecik….