Parę lat temu słyszałem historię jak wyprowadzić kasę. Zadłużyć mieszkanie tak, by skończyło na licytacji komorniczej, ale wcześniej stworzyć na nim zobowiązanie wynajmu – podpisać długoterminową umowę wynajmu za grosze.

Historię tę usłyszałem towarzysko, ale nie mam powodu by w nią nie wierzyć.

Dziwiło mnie, że ludzie bogaci jak Marek M. chcą się bawić w takie przekręty, ale może właśnie dlatego są bogaci.

No ale musi być jakaś granica w pazerności, nie można robić wokół siebie aż tyle szumu i aż tak denerwować ludzi. Zwłaszcza innych ludzi z pieniędzmi.