Ekonomię polityczną trzeba napisać jeszcze raz, od nowa. Współczesna gospodarka składa się z dwóch sfer: a/ realnej, która zajmuje się produkcją; b/ wirtualnej – reprezentowaną przez rynki finansowe, które można nazywać współczesnym węzłem gordyjskim. Jak rozsupłać taki węzeł wskazał Aleksander Macedoński.

Świat funkcjonuje na prostej zasadzie: DAJESZ – BIERZESZ.

Rynki finansowe nic nie produkują. Generują puste pieniądze, bo dopiero w produkcji pieniądz nabiera wartość. Wniosek musi być jeden: RYNKI FINANSOWE MUSZĄ PRZEKSZTAŁCIĆ SIĘ W PRZEDSIĘBIORCÓW PRZEMYSŁOWYCH. Te segmenty rynków finansowych, które nie przekształcą się w przedsiębiorców przemysłowych muszą być zlikwidowane.