Tego co myślał Kaczyński nie wiem, gdyż w przeciwieństwie do przeciętnego platfusa (sądząc po wypowiedziach na forach) nie jestem obdarzony darem czytania w cudzych myślach. Nie zmienia to faktu, że pod redakcją Lisieckiego Rzplita była gazetą o wysokim poziomie merytorycznym i wbrew temu co piszą platfusy, w miarę pluralistyczną. Wszak to Rzplitej publikowali i publikują niektórzy redaktorzy GW, np. Pan Kuczyński. W drugą stronę to było niemożliwe.