napisz GDZIE ma racje, DLACZEGO, i CO konkretnie maja reformy balcerowicza zwiazanego z tematem, bo narazie twoj post jest pusty jak banka mydlana.

'co gorsze zaczynasz bełkotać :

> „w demokracji nie ma czegos takiego jak wola narodu, czy jednostki.”

> świadczy, że coś z Tobą nie tak.’

demokracja to wola wiekszosci. by powiedziec ze narod zdecydowal o swoim losiem, musisz miec sytuacji w ktorej kazdy zdecydowal o sobie. inaczej zawsze bez problemu znajdziesz czlowieka za ktorego zdecydowal ktos inny. no chyba ze uwazasz ze mniejszosc, lub pojedynczy czlowiek, do narodu sie nie zaliczaja.