Nikt nie napisał, że deficyt zniknął. Może jeszcze ci płacić powinni ekstra, bo już ci się wydaje, że można głośno krzyczeć „ja chcę, ja chcę”. Zarób sobie – jak trzeba to na drugim i trzecim etacie – i wtedy sobie krzyć. Że co, że nie znajdziesz drugiego ani trzeciego etatu, a i z pierwszego możesz wylecieć? A to już wyłącznie twój problem.