Obligacje skarbu państwa to instrumenty pochodne sytemu finansowego a nie ekonomicznego podaży i popytu tak jak i lokaty kapitałowe. Państwo współczesne jest graczem giełdowym w kasynie, który jest jednocześnie współwłaścicielem ruletki giełdowej lecz nie każde. Mamy zatem dwa rodzaje pieniądza obiegowego podaży i popytu oraz pieniądz tezuryzacji inwestycyjnej w której obowiązuje zasada zera ryzyka czyli system ubezpieczeń dłużnych. Powstaje w ten sposób inwestycja finansowa i inwestycja przemysłowa które nie są symetryczne i trzeba je zgrać ręcznie za pomocą ukrytej inflacji lub podniesienia walorów handlowych. Grecy i Włosi oraz Hiszpanie co zresztą robią i Polacy w odróżnieniu od Niemców Francuzów i Anglików stawiali na atrakcyjność gospodarczą w której inwestorzy finansowi w obliczu straty finansowej zostaną zmuszeni do inwestycji przemysłowej u dłużnika. Chcecie byśmy wam zwrócili to inwestujcie u nas. Jednakże system finansowy musi inwestować w surowce a te są w różnych częściach świata a ich dostępność gwarantuje polityka mocarstwowa i tania wojna z perspektywą korzystnej inwestycji. Walor handlowy przebijany jest walorem bezpieczeństwa surowcowego. I tu jest cały klincz. Zaś kluczem jest Iran oraz pozycja Rosji i Chin. W najbliższym czasie wszystko się rozegra.