Nie każdy pracuje na budowie albo jest gołodupym studentem – ja nie mogę sobie pozwolić by nie wyglądać w pracy schludnie i śmierdzieć przepoconymi ciuchami… Rower owszem ale po pracy albo przy sprzyjającej pogodzie i gdy nie ma spotkań w terminarzu – może to wreszcie dotrze do faszystów 🙁