> Jak to skad biora baranow, tylko z Europy. Nigdzie indziej na swiecie nikt nie

> osmieli sie nawet zaoferowac uwlasczcajacych ludzkiej godnosci warunkow przelot

> u na jakie godza sie ubozejacy i coraz bardziej ponizani przez brukselski rezim

> mieszkancy Europy.

większość ich lotów to 1.5-2.5 godziny, czyli tyle ile w większych miastach spędza się często w taksówce; i takie są właśnie wymagania pasażerów: miejsce do siedzenia i transport od – do; nie miałem okazji lecieć ryanair, ale zakładam, że standardem nie odbiegają od easyjet, jet2, flybe czy wizz, a te właśnie linie lubię za przeloty za cenę niedrogiego obiadu