Młodzi Polacy są wyzyskiwani przez starszych i uprzywilejowanych – budżetówka, rolnictwo, renciści i emeryci, górnictwo, kolejarze, mundurówka i kler – wszyscy oni żyją z pieniędzy odebranych pracującym. Także młodym. Tusk stawał na uszach, żeby klientom budżetu nie zabrakło grosza i żarełka i udało mu się. Kosztem olbrzymiego wzrostu zadłużenia i zubożenia warstwy pracującej (oni się nie liczą, Polska nigdy nie szanowała roboli) utrzymano a nawet zwiększono środki dla uprzywilejowanych. Więc dlaczego kraczesz? Dzięki Tuskowi masz co jeść, bo nie powiesz mi, że uczciwie pracujesz. To się nie zdarza prawicowcom.