Ja tam wierzę Tuskowi, bo obiecał nam, że będzie się nam lepiej żyło, a Kaczyńskiego się boję, bo Tusk mówił, że Kaczyński jest zły, a on dobry. To uwierzyłem w to i zagłosowałem na PO! Gazeta Wyborcza nazywa takich jak ja- młodą, dynamiczną inteligencją z dużych miast-elektoratem nowoczesnego Tuska, a nie homofobicznego Kaczyńskiego.