To rzeczywiście się na tym nie znasz. Zapewne nic nie płacisz temu „doradcy”, a faktycznie akwizytorowi. Jak myślisz? Czy on działa w twoim interesie, czy kupuje za twoje pieniądze to za co dostaje od sprzedawcy największą prowizję? Działa dla idei bzy dla pieniędzy?

A jak wiadomo, im wyższa prowizja, tym gorszy towar.