W efekcie znów po tyłku dostanie klasa średnia.

Przy podatku, o ile będzie proporcjonalny, i stałej obywatleskiej emeryturze, zyska biedota: mało zapłaci, a 1000 emerytury będzie, oraz różne kulczyki: nawet jak dużo zapłacą, to nie poczują, a i tak majątek zapewni im luksusową starość. Średnio zarabiający zapłacą dużo, a dostaną po tysiaku – widać kto zostanie wydojony.

Jeśli emerytura obywatelska, to składka stała – pogłówne.



Od 1903 roku Coca-Cola nie jest już tym, czym była…