Przypuszczam, że kodowanie znaków wykracza poza osiem bitów, ponieważ widziałem wiele lat temu (w czasach prehistorycznych 😉 w jednym telefonie w różnych SMS-ach znaki łacińskie, cyrylicę, arabskie itd. Czyni to kodowanie trochę bardziej złożonym, ale sama transmisja nie powinna zabierać istotnie więcej transferu, np. dwa razy więcej.