Największy sukces przemian po 89 – przebiliśmy Chiny w atrakcyjności jeśli idzie o tanią siłę roboczą.

Z nami jest tylko nieco inaczej niż z Chinami, tam rząd (oj jaki niedobry i komunistyczny) nie pozwalał na sprzedaż za paciorki, kontrolował wszystko co strategiczne dla przemysłu. U nas pobudujemy hale im Balcerowicza & Lewandowskiego & Buzka & Bieleckiego, ogłosimy to jako ogromny sukces w walce z bezrobociem a kontrolę nad całością będzie miał „inwestor”.

Żal patrzeć na to do czego jako kraj po 89 doszliśmy.