Jak na mój gust takie kantory działają głównie na Foreksie. I już. Dlaczego taki kantor miałby upaść? Jeśli wymienia 1 000 000 dziennie, to nie trzeba geniusza, żeby sobie przeliczyć, że ze spreadu ma pewnie tak z 5-8 tysięcy złotych dziennie w zależności od wymienianych waluty. Klient zadowolony, że oszczędza, firma zarabia przyzwoicie – złoty interes.

Sama korzystam z takiego kantoru, jedyne co mnie denerwuje to to, że do tego, z którego korzystam, nie mogę zrobić przelewu SEPA z zagranicznego banku. A poza tym zaoszczędziłam dotychczas już kilkaset złotych na tym, że nie musiałam korzystać z niespecjalnie korzystnych kursów BRE Banku.