1. Chiny nie tylko kradną własność, przy otwieraniu tam fabryk jest też obowiązek transferu technologii.

2. Ja bynajmniej nie jestem zafascynowany Chinami, ja tylko piszę że my w tej drabince rynku pracy stoimy jeszcze niżej, o tym że oni mieli kontrolę nad produkcją a my jej nie będziemy mieli.

3. O tym kapitale w zielonych papierkach i złożach w USA to pierdoły opowiadasz. Faktem jest ze Chiny mogą z dolarem zrobić w zasadzie co chcą bo mają tego nie na kontenery ale na kontenerowce ale faktem też jest że prócz swoich złóż Chiny są już graczem nr1 w Afryce na kontynencie chyba najbogatszym w złoża. Chiny mając potężne nadwyżki dewizowe wypuścili swoich menadżerów w świat i skupują złoża, technologie, firmy etc jak leci. Ostatnia wojna w Sudanie to wojna między USA a Chinami o ropę, greckie porty – coś do czego mocno chce się dobrać UE już w sporej części w rękach chińskich, takie firmy jak Saab, Volvo, Rover wraz z technologiami już też tam są.