Ten kredyt to tez publiczne pieniadze, tyle ze ktos w momencie przekazywania trzyma na nich lape. Chodzi wiec o to by do konca swiata (albo chociaz do konca kadencji) sobie te pieniadze przekazywac. I tu konieczne sa banki.. wiec raczej upasc nie moga. A ze nie moga, to czuja sie pewnie, i dlatego moga sobie pozwolic na ryzyko. Plus, politycy potrzebuja strzykawek zeby nie przestawac ladowac w rynek 🙂