Człowieku! Żeby zapłacić notariuszowi 3.000, to musiałbyś kupować nieruchomość za ok. 1,5 mln zł. Więc błagam, nie kompromituj się. U notariusza płacisz przede wszystkim podatki i opłąty sądowe, które on następnie za ciebie uiszcza. Chyba nie wątpisz by zwolniono ich z tej pracy, i sam byś sobie płacił wszystkie te daniny publiczne?