Skąd nagle takie oburzenie unijnymi przekrętami ? Przecież to czołowe, panujące nam „miłościwie” od ponad 20 lat partie, głoszą uwielbienie dla socjalistycznej, utopijnej struktury w postaci UE i wmawiają swoim wyznawcom (większej części narodu), że to jedyna szansa na dobrobyt w Polsce… A UE to jedynie wielka wydmuszka, która na szczęście na naszych oczach dogorywa… Ten przykładowy przekręt, to tylko mały wycinek jak to oni nazywają niegospodarności…

Ludzie ubudźcie się , póki jeszcze nie utoneliśmy. Tylko wolność gospodarcza, ciężka praca i niższe obciążenia podatkowe mogą sprawić, że Polska będzie konkurencyjna i przyjazna dla obywateli