Zabawne – jak chcą odzyskać jakąkolwiek kasę czy podnieść się z bagna jak cała masa greckich rodzin padnie na pysk do szamba.

Inaczej mówiąc – ludzie tam (rodziny) przez całe lata planowały swoje życie (ich błąd ale ludzka głupota nie zna granic) na podstawie otaczającej ich rzeczywistości, a ona była taka że dopłaty mieli do bezsensownych rzeczy, olewali płacenie podatków itd. Czyli rodzina wiedziała że ma w kieszeni miesięcznie 2000 euro a teraz mąż na bruk, dopłata do nie posiadania windy na 5 piętrze zabrana, a żona nie dostanie renty że urodziła 3 dziecko. ALE kredyt hipoteczny ni chu… chu… nie zmalał bo straciłby na tym bank we Francji itp. (czyli taki francuski głupi ginekolog któremu w banku w Paryżu powiedziano że inwestycja w Grecji musi się opłacić ha ha)

Czyli rodziny idą na dno a dług rośnie i tak bez względu co będą robić.

TO MUSI SIĘ SKOŃCZYĆ NIEZŁĄ ZADYMĄ I TAK SIĘ STANIE