no cóż, sami sobie fundujemy takie przepisy wybierając takich a nie innych (p)osłów do sejmu. Chciałbym aby któraś z większych partii głosiła „nie będziemy tworzyć nowego prawa, będziemy upraszczać co się tylko da”.

Tylko do tego trzeba odwagi i braku kuzynów w administracji. E-administracja stoi, bo nikomu, poza państwem i obywatelami to się nie opłaca. Ale obywatele nie są od tego aby być zadowoleni. Oni mają płacić!

I płacą, głównie na tych urzędników, którzy potem im tak życie utrudniają i zastanawiają się jak tutaj jeszcze bardziej utrudnić. A za morzem jest Szwecja, która jest przykładem do naśladowania.