Tiaa. W ramach dalszego niezbędnego ograniczania emisji CO2, posłowie do europarlamentu powinni się zobowiązac, że będą na miejscu w Strasburgu czy Brukseli, siedziec całe 4 lata swojej kadencji, zamiast co tydzień jeździc w te i we w te ze swojego kraju do parlamentu. Te podróże samochodowem, czy, co gorsza, samolotem, też dają ogromny „carbon footprint”, szanowne panie i szanowni panowie eurohipokryci.