która patrzy na problem w perspektywie kilku najbliższych lat. Natomiast system emerytalny powinien być stabilny przez kilka pokoleń. Proszę sobie wyobrazić nasz system emerytalny za np. 40 lat albo nawet za 70 lat. Jaka wówczas będzie średnia wieku, ilu ludzi będzie zatrudnionych a ilu na emeryturach. Ten system który tak forsuje pani Fedak jest klasyczną piramidą finansową, ZAKAZANĄ PRZEZ PRAWO. Za 30 lat aby system emerytalny pani Fedak działał Polska będzie musiała mieć kilkadziesiąt milionów młodych ludzi, ale 20 lat później aby tę kilkudziesięciomilionową grupę emerytów utrzymać, będzie potrzeba ponad 100 milionów nowych obywateli. I tak dalej w postęępiee geometrycznym. Aby ten system się utrzymał, to Polska za 100 lat powinna liczyć z pewnie miiard mieszkańców, co jest absolutną bzdurą.

Jedynym ratunkiem dla tego systemu jest wielka epidemia choroby szczególnie śmiertelna dla starszych ludzi lub wojna z masowym ludobójstwem starszych osób. Innej możliwości uratownia tego systemu nie ma. Jak by nie liczyć 2 + 2 zawsze będzie 4, a nie jak chcą politycy 8 czy 15.