Nie ma zadnego problemu z diagnostyka 6 letnich aut, a przy tym jest szybsza i przyjemniejsza niz diagnostyka aut kiedys… Tylko trzeba wiedziec gdzie jechac. A wkladac w auto trzeba wiecej, bo wszystko teraz jest elektryczne a byle pierdziauto ma ponad 100 koni. Porownaj sobie Golfa VI i Golfa I – w tym pierwszym pelna elektryka, klimatyzacja, masa dwukrotnie wieksza, spalanie zas wyraznie mniejsze przy duzo lepszych osiagach i tak dalej i tak dalej. Nic nie przychodzi za darmo, zeby to bylo mozliwe potrzebujesz kolo dwumasowe, precyzyjne wtryskiwacze czy turbosprezarke. Jak chcesz cos niezawodnego, to masz np Fabie SDI – tam nie ma co sie zepsuc.