Norwegia nie wydobywa gazu lupkowego ale gaz konwencjonalny.

W Polsce tez od dawna wydobywa sie gaz konwencjonalny, choc tylko 30% naszego zapotrzebowania, ale z gazem konwencjonalnym nie ma problemow, szybow nie trzeba wierci co kilkaset metrow psujac pejzarz okoliczny, nie zatruwa sie wod gruntowych wydobywajacym sie gazem ze szczelin jak to jest z gazem lupkowym, nie wtlacza sie milionow litrow wody z chemikaliami pod ziemie i nie rozlewa po okolicy tych chemikalii.

Gaz lupkowy i konwencjonalny to sa dwa rozne zrodla energii i nie mylce tych dwoch, nikt nie ma nic do gazu konwencjonalnego.

Wlasnie problem jest w tym ze jezeli wprowadzic dla wydobycia gazu lupkowego twarde zasady ochrony srodowiska wydobycie gazu lupkowego przestanie sie oplacac i dobrze o tym wiedza ci wszyscy ktorzy sie tym wydobyciem zajmuja.

Francja zakazala metody szczelinowania u siebie(fracking) i juz szef Total-u powiedzial ze nie ma na dzien dzisiejszy innej technologii exploatacji gazu lupkowego

Tu jest artykul, wpiszcie go sobie w google translate to wam przetlumaczy na Polski:

uk.news.yahoo.com/france-withdraws-shale-gas-permits-minister-153852063.html