nie rozumiesz, że przepis (a zatem i sąd) chroni utratę prestiżu społecznego? a zatem – im wyższy prestiż tym większa strata. wydawałoby się że to proste i logiczne. naprawdę trudno pojąć że osoba znana ma więcej do stracenia przez obsmarowanie w tabloidzie, niż pan janek malarz z wołomina? Posiadany majątek NIE MA tu nic do rzeczy. Podobnie, gdyby ktoś obsmarował w ten sposób znanego społecznika, osobę ubogą, to również wyrok powinien brzmieć „im wyższy prestiż pomówionego, tym wyższa powinna być sankcja ekonomiczna”. Twój komentarz mówi za to wiele o tobie (poza nieznajomością prawa logiki i czytania ze zrozumieniem) – najprawdopodobniej utożsamiasz wysokość prestiżu społecznego z wielkością majątku. Żenujące.