odstosunkuje się od mojej emerytury.Budżet na zmianie zasad nic nie zaoszczędzi ,ale ja STRACĘ.Pan premier chce zadowolić biedniejszych emerytów ale dlaczego moim kosztem.Pamiętam czasy, gdy wszyscy mieli „po równo”. Niektórzy komuną je nazywają.

A „rozbroić” przerośniętą administrację rządową i państwową nie łaska ?? A podatki na „usługi” kościelne,lekarskie,adwokackie nałożyć,nie wypada ???. Pan Premier uważa,że „wyrównanie” wysokości mojej emerytury z emeryturą osoby pracującej lat 25 – 30 i płacącej niższe składki ZUS będzie sprawiedliwe ??? A więc wara od mojej ciężko wypracowanej przez 45 lat emerytury.Dość mam już tego „solidaryzmu” społecznego kosztem innych,nie państwa.