Moim zdaniem każdy rozsądny człowiek sam sobie odpowie dlaczego tylko 5% Polaków się szczepi.

1. Zachorowalność na grypę jest stosunkowo mała, prawdopodobieństwo to około 1:38

2. Skuteczność szczepionki nie jest zbyt wysoka i stosunkowo nieznacznie poprawia szanse, że się nie zachoruje.

3. Grypa to w przeważającej części wypadków choroba o łagodnym przebiegu.

4. Jeśli zachorujemy na grypę po szczepieniu to ma ona często dużo poważniejszy przebieg.

5. Szczepionka ma sporą listę efektów ubocznych i stosunek ich występowania do jej skuteczności nie zachęca do szczepienia.

Na koniec dodam, tak trochę nie na temat, że pandemia grypy w latach 1918-19 zabijała w dużej części ludzi przez to, że ich układ odpornościowy po pokonaniu wirusa grypy zniszczył im płuca – więc nie zawsze wyższa oporność to jest dobra rzecz (poczytajcie o tym jak chcecie).

6. Wszyscy pamiętamy wielką akcję szczepień na świńską grypę i jak okazało się, że nie warto się szczepić bo to tylko propaganda wielkich koncernów