Tu nikt niczego nie oszczędza! Wszystkie kraje jadą na deficycie, a więc nie ma ŻADNYCH oszczędności na emerytury. Cała ta nagonka na „oszczędzanie” to nawoływanie do pokrycie BIEŻĄCYCH WYDATKÓW. Głupotą jest oszczędzanie (a już na pewno w OFE). Trzeba wydawać na siebie tu i teraz i cieszyć się życiem. Jedynym rozwiązaniem przyszłych problemów jest wzrost gospodarczy i odpowiednia proporcja między tymi, co zarabiają i tymi co biorą.