Wiem ,że trudno to sobie wyobrazić ale bardzo bogaci podatków nie płacą, lub płacą w bardzo ograniczonym zakresie. Stać ich na prawników, na transfer pieniędzy w taki sposób aby nie były de facto opodatkowane lub podatek płacił za nich ktoś inny.

Dlatego bardzo bogatym i dużym korporacjom kapitalizm i wolny rynek się nie opłaca…

Na wolnym rynku do głosu dochodzą właśnie Ci gołodupcy (mniejsze firmy z zasady działają prężnie) i wygryzają działkę rynku dla siebie, podbierając tym samym zyski dużym molochom.

„Dzięki” socjalistycznym państwowym regulacjom małym jest im o wiele trudniej i tak rodzi się korporacyjny faszyzm w którym państwa dotują z pieniędzy zgarniętym uprzednio z podatków prezesów wielkich kombinatów i banksterów.

Wysokie podatki wprowadzają w niewolę nie bogatych lecz tych ,którzy na bogactwo chcieliby zapracować.