Przecież to dyskryminacja. A jeśli troje dzieci wychowywała babcia? Ja mam jedno dziecko, ale nikt mi nie pomaga, jestem samotna matką, kto inny jest inwalidą itd. Przecież to co proponuje P. Pawlak, to idiotyzm. Gdyby naprawdę chodziło o czyjekolwiek dobro, to dano by raczej swobodę w podejmowaniu decyzji o przejściu na emerytur po przekroczeniu pewnej granicy wieku. Skoro gromadzę środki na indywudualnym koncie, powinnam mieć możliwośc decydowania, kiedy chce z nich korzystać. Mniej populizmu, więcej rozumu i etyki.