talking_head napisał:
> Cała nadzieja że Tomek Wróblewski to jednak nie Kurski, Pacewicz czy Stasiński.
> Nawet jego Newsweek różnił się diametralnie od tej gadzinówki wydawanej teraz p
> rzez byłego redaktora z Czerskiej, Maziarskiego.
> Wierzę że dziennik zachowa swój obiektywizm i że nadal obok bredni Kuczyńskiego
> czy Wołka będę mógł tam znaleźć Ziemkiewicza, Wildsteina czy Semkę.