I co z tego że ci panowie odchodzą, pewnie dostaną ciepłe posadki w jakiejś „instytucji finansowej” i będą mieli wszystko w d..pie. Za to co wyrabiali powinni być osądzeni przez społeczeństwo, rodzaj trybunału ludowego, może od razu nie szubiennica ale wieloletnie więzienie o chlebie i wodzie.