Trzeba mieć nierówno pod kopółką, żeby kupować dziś gazety. Szanuję Hajdarowicxza za to, ze próbuje ratować prasę, nawet jeśli robi to za pozyczone.

Chciałbym, żeby się udało ale szczerze mówiąc wątpię.

Kundelkom przypominam, że zaproszenie do negocjacji na temat sprzedaży pakiery SP było otwarte. Czwarta RP mogła się zrzucić przecież na ten pakiecik.