sytuacja cenowa jest prostym efektem kublikizmu i jego odmian. Choroba ta polega na paranoicznym lęku przed budowaniem z Rosjaneami struktur biznesowych i oraz jakichkolwiek form współpracy. Szczęśniak wielokrotnie o tym pisał. Przestrzegał, że odmówienie udziału w gazociągu przez Bałtyk pociągnie za sobą skok cenowy. Teraz Rosjanie trzymają w szachu naszą ciężką chemię. Co im szkodzi ustalić stawkę 600 $, skoro i tak musimy kupić a oni nie muszą posyłac tranzytem. Jak będziemy fikać to zamkną rurkę pod preteksterm prac remontowych. Można było się spierać i targować przez te lata, ale walka z North Stream to była głupota skazana na przegraną. Tak to jest jak politycy i ideolodzy pomagają gospodarce.