programisty? Dziwne, że wszyscy ci wielcy gracze stają się strasznie zatroskani o stan rynku finansowego, gdy już ten swój pierwszy miliard mają.

A powód jest prosty: chodzi o to, by postawić szlaban „młodym wilkom” (jakimi oni sami byli 10-20 lat temu), którzy mogliby ich wygryźć. Bo jeśli rynki będą tak „pozabezpieczane”, że nikt na nich nie będzie mógł stracić miliarda (tj. oni nie będą mogli, bo to oni te miliardy mają), to kto innym nie będzie mógł zyskać miliardów.

Chodzi więc po prostu o to, by utrwalić status quo