w Europie nie wolno mediom ani rzadom kpic z „epokowych” decyzji ze srody,za oceanem,w Pekinie czy Dubaju wolno,im jest obojetne czy sie ktos na nich w Europie obrazi.Tam prawda,o ktorej piszesz, jest jasna,stad rynki nie kupia kolejnej sciemy.Co to za sukces,ze banki europejskie straca 100 mld euro,ze bank EBC stale oslabia wartosc euro drukujac puste pieniadze lub je wirtualnie tworzy na monitorach i uzywa tej wirtualnej kasy do skupywania papierow panstw bankrutow,czego mu w mysl przepisow o eurolandzie i roli EBC robic absolutnie nie wolno!Nic z tego co dzis robia politycy eurolandu i EBC robic nie wolno.To co sie dzieje to jeden skandal prowadzacy do 5 lat do upadku euro i UE oraz ktory wpedzi miliony Eurpejczykow w nedze,znana z lat kryzysu lat 20 i 30 XX wieku.A miliony biednych,bez pracy i chleba lubia czesto brac palki,ubrac rozne mundurki i podazac za wodzem (po niemiecku:Fuhrer),ktory pokaze im jakas lepsza przyszlosc.Kozly ofiarne zawsze sie znajda,w latach 30 znalezli Zydow,teraz znajda sobie innych.Boje sie przyszlosci.A mozna by tego uniknac majac troche odwagi:wywalajac juz w 2010 Grecje z eurolandu,nie tworzac zadnych parasoli dla nikogo,kto ma upasc niech natychmiast upada,wraca do drachmy,lira,pesety,itd.Inni,pracowici,powinni utworzyc swoj pieniadz i przenaczyc te kase-1 bilion euro na nowe technologie,nowe sposoby napedu aut (dokad zajedzie Europa na ON po np.20 zl za litr,a tak moze kiedys byc),na nowe fabryki,uczelnie,miejsca pracy dla swojej mlodej generacji,ktora nie ma pracy i szans na swoje zycie.Dokladanie do kolejnej kawy i kieliszka ouzo w Grecji,pitych przez zadowolonych z siebie Grekow,ktorzy juz przepuscili 350 mld euro i planuja wydac kolejne 150 czy 200 mld ze srodkow „pomocowych”,nie ma sensu.Nawet idea solidarnosci europejskiej nie ma juz sensu.Nie sprawdzila sie – za duzo oszustow i leni,jestem za egoizmem polnocy.Inaczej przepadniemy wszyscy i to w krotkim czasie.