Czemu niby Norwegowie mieliby dawać swoją kasę, żeby ratować Euro? Chińczycy powiedzieli już, że nie będą dobrym wujkiem i obligacji greckich, włoskich czy hiszpańskich nie zamierzają kupować. A Norwegowie jaki mają interes żeby wspierać strefę Euro? Też powiedzą „takiego wała” tylko w delikatniejszy sposób