jakich sa setki. Doskonale sie wpisuja ze swoim patentowym pieniactwem w prawna 'kulture’ USA, gdzie kazdy moze pozwac kazdego za byle goowno. Najpierw wykupuja patenty (nie wymyslaja) a pozniej pozywaja wszystkich na swiecie, za wykorzystywanie podobnych rozwiazan. Z reszta, oni nie jedyni tak robia. Zamiast uczciwej rynkowej walki = lepszy produkt wygrywa uznanie klientow. Stosuja prawne zastraszanie, aby zniechecic konkurencje. Vide pozywanie Samsunga za tablet Galaxy 10.1. Smieszne, bo przeciez wspolpracuja z Samsungiem na innych poziomach (dostarcza Apple podzespoly).