gadać można naprawdę wszystko. Nawet wielomiesięczne kolejki do onkologów można przedstawić jako korzyść (np: eliminacja ludzi z wadliwymi genami), a przyczynami dramatycznych długów przerzucać się w nieskończoność.

Niestety – jest jeden weryfikator pokrętnego bajdurzenia polityków: rzeczywistość.

A rzeczywistość jest taka, że PO zwiększyło administrację jak nikt inny, podwyższa podatki na każdym kroku, a dług publiczny przekroczył już możliwość spłaty.

Do tego ograniczenie tzw „informacji publicznej” – to naprawdę mówi samo za siebie.