u nas nie nalezy isc do zadnego dewelopera,nalezy omijac ich szerokim lukiem,w Krakowie byla slynna firma Leopard i inne,dramat.Jak masz kase to po pierwsze poszukaj w rodzinie kogos,wujka,stryjka,kto zna sie na budowaniu.Z nim znajdz prywatna firme pana Jasia,ktora juz cos u kogos zrobila,zapytac u tych,gdzie juz budowala ta firma ,jak pracuja,jakie ceny,jaka jakosc.Ja, przez znajomych w Krakowie, znalazlem taka mala firme ze Suchej B. i chlopy zrobily mi remont domu na wsi super i dosc tanio.Taka firma wybuduje ci dom jaki chcesz za grosze,pod Krakowem robi sie to za 2,5 tys zl za m2 w stanie bez podlog,fliz i CO,reszta jest,czyli 100 m2 za 250 tys zl,w Krakowie deweloper wola za podobne 100m2 w bloku 650 tys zl!!!!Wykonczenie takiego domku,skromne,to ok.60 tys zl,czyli domek 100 m2 stoi za 310 tys zl,do zamieszkania,dzialka,obecnie potanialy o polowe,ok .80 tys zl,razem ok.400 tys zl za 100 m2 wlasnego domu z dzialka,250 tys zl ponizej dewelopera.Do tego jak ten ktos z rodziny zna sie na budowie(koniecznie trzeba miec kogos takiego,jak nie z rodziny,to od znajomych,za kase,dac mu np. 10 tys zl za pilnowanie jakosci,kontrole rachunkow,wykonania,itd.,warto) to ma sie dom zrobiony z czegos,co wytrzyma nastepne 100 lat,a w blokach budowanych teraz w Krakowie,po te 6,5 tys zl za m2,uzywa sie najgorszego szajsu,jakosc a la PRL konca lat 80,bo w PRL byly tez czasy gdy budowano lux,np. pierwsze osiedla N.Huty z cegly.Majac kase,ciezko zarobiona na zachodzie,nalezy tylko budowac samemu,z nadzorem wujka,nigdy nawet nie wchodzic do zadnych deweloperow,miejskich firm budowlanych,czym lepsze biuro i wiecej dyplomow i prospektow,zdjec,makiet,projektow,bajerow,tym drozej i gorsza jakosc.Wiem cos o tym z Krakowa,tylko male firlmy prywatne pana Jasia i wlasny nadzor oraz placenie tylko z dolu za zrobione roboty.A reszte detali,co do taniego transportu,rabatow w skladach bud.,faktur,VATu,odpisu za material,itd,powinien znac ow wujek lub inny spec.Gdy sie sami nie znamy na budowie bez takiego naszego czlowieka nie ma szans na tanie i dobre budowanie.To jest w Polsce naprawde gangsterka,wiem cos o tym.Znam ludzi,ktorym za ciezkie pieniadze super deweloperzy w Krakowie wybudowali taki szajs,ze tylko plakac.A jakie znane firmy,jakie zadecie,jakie nosy,a potem podlogi odlazily z wilgoci,flizy odpadaly,a w garazu podziemnym woda sie lala na auta.Lokalizacja-koncowka ul.K.Wielkiego,budowa z lat 90,moze ktos wie o co chodzi.Podobny szajs robi sie w Krakowie do dzis,nie mowiac juz o super przekretach znanych na caly kraj,opisanych w gazetach,jak Leopard i kilku innych.Dramat.